W sieci można znaleźć wszystko. Szukając metod sprawdzenia kompetencji natrafimy na liczne, ogólnodostępne testy online. Nierzadko pytania w nich zamieszczone przypominają psychozabawę. Tego typu testy skutecznie psują rynek badań psychometrycznych. Czy wiesz po czym poznać, że dany test jest rzetelny a nie stanowi jedynie psychozabawy? Koniecznie przeczytaj!
Wraz z rozwojem technologii rośnie potrzeba skrócenia pewnych procesów w organizacji – takim procesem może być rekrutacja, której celem jest szybko znaleźć odpowiedniego kandydata oraz zatrudnić go zanim ubiegnie nas konkurencja. Rynek pracownika wymusza na firmach wdrożenie odpowiednich narzędzi rekrutacyjnych, które nie tylko ulepszą procesy, ale również zadbają o candidate experience.
Przykładem doskonałego wsparcia procesów rekrutacyjnych są testy psychometryczne, których celem jest weryfikacja faktycznie posiadanych przez kandydatów kompetencji, a także określenie pewnych cech osobowości, które będą przydatne na danym stanowisku pracy. Testy te od lat wykorzystywane są w psychologii i stanowią rzetelne źródło wiedzy o człowieku, o ile są dobrze skonstruowane. Niestety, w sieci można znaleźć testy, które rzekomo sprawdzają kompetencje. Te psychozabawy psują rynek psychometrii i niesłusznie zniechęcają działy HR do stosowania testów kompetencyjnych w rekrutacji. Po czym poznać, że dany test nim nie jest?
Cechy odróżniające test psychometryczny od psychozabawy
Znając istotę testów psychometrycznych (czytaj: Na czym polega test psychometryczny) oraz kryteria (czytaj: Po czym poznać, że test spełnia kryteria psychometryczne), jakie muszą one spełnić, łatwo zauważyć, że nazwanie ich „psychozabawą” jest błędem. W celu odróżnienia psychozabawy od testu kompetencyjnego powinniśmy sprawdzić, czy ma ona:
– podstawę teoretyczną,
– jest zweryfikowana w badaniach naukowych,
– jest obiektywna i wystandaryzowana, czyli ma jasno określone zasady stosowania oraz obliczania wyników,
– jest rzetelna i trafna,
– jej wynik jest nieistotny jeśli nie odniesiemy go do odpowiednich norm, jak np. płeć, wiek, wykształcenie,
– jest zaadaptowana kulturowo, czyli przystosowana do warunków kulturowych.
Podczas szukania odpowiedzi dojdziemy do wniosku, że żaden psychotest nie spełnia choćby jednego z powyższych kryteriów. Dodatkowo musimy pamiętać, że: Prawdziwe testy psychometryczne nie są ogólnodostępne
W Polsce testy psychologiczne są zarezerwowane wyłącznie dla psychologów, bowiem stanowią chronione narzędzie pracy w ich grupie zawodowej. Ramy ochrony testu są wyznaczone m.in. przez Kodeks etyczno-zawodowy psychologa (PTP), Standardy dla testów stosowanych w psychologii i pedagogice (AERA, APA, NCME) oraz Ustawę o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów z 2001 r. Niedozwolone jest również przedstawianie technik testowych publicznie (ITC), a więc publikowanie testów psychometrycznych, czy też cytowanie pojedynczych pozycji testu. Te ograniczenia wynikają z faktu, że znajomość pytań czy też klucza odpowiedzi przez potencjalne osoby spowodowałoby utratę wartości diagnostycznej narzędzia.
Podsumowując, jeżeli zależy nam na zabawie i sprawdzeniu np. czy jesteśmy rannym ptaszkiem czy może tzw. sową, to jak najbardziej możemy rozwiązać psychozabawę. Chcąc jednak poznać faktycznie posiadane kompetencje oraz cechy naszej osobowości skorzystajmy z narzędzie, które są dostarczane przez profesjonalistów.